niedziela, 10 sierpnia 2014

Pierwsze pływanie Maxi 68

Co prawda było jakiś czas temu, ale teraz dopiero znalazłem chwilkę czasu na wrzucenie zdjęć. Z jachtu jestem zadowolony, tfu bardzo zadowolony. Maxi 68 to świetna konstrukcja! Żeglowaliśmy w różnych warunkach od totalnej flauty do 7B. Maxi 68 daje duże poczucie bezpieczeństwa, jacht jest bardzo stabilny, kształt kadłuba i 650 kg balastu robi swoje. Obszerne wnętrze i kokpit pozwalają na komfortowe żeglowanie i mieszkanie na jachcie. Jest kilka rzeczy, które muszę zrobić, ale chodzi głównie o dostosowanie jachtu do żeglugi jednoosobowej. Sprowadzenie fałów do kokpitu, roler na sztywnym sztagu itd...

                                                                 Synek za sterem


                                          Synek wprowadził sam Atreju do portu w Stepnicy.

Uroczy porcik w Stepnicy. Lokalizacja rewelacyjna, jednak infrastruktura i obsługa pozostawia wiele do życzenia. Sanitariaty w opłakanym stanie, prąd tylko po jednej stronie i to tylko do pewnego momentu.

Nowa marina w Wolinie, w tle burza która nas na szczęście ominęła.Dotarły do nas jedynie jakieś przejściowe podmuchy. Od kilku godzin coś wisiało w powietrzu.Jak już spływaliśmy z Zalewu, to na Zatoce Skoszewskiej dawała już solidna 6B. Porcik uroczy, sympatyczna Pani Bosman, jest skromnie, ale za to czysto i schludnie. Prąd, woda, odbiór ścieków, toalety, wszystko jest.





Lecimy do Międzywodzia, miejscami bardzo płytko, należy się trzymać ściśle toru wodnego





                       Zaciszny porcik w Międzywodziu, cumujemy z lewej strony od lądu, po prawej bardzo płytko. Na keji ogrom wczasowiczów, jednak wcześnie rano cisza i spokój. brak prądu, brak sanitariatów, o jakimś bosmanie nie wspominając.



Wcześnie rano gonimy na otwarcie mostu w Wolinie o 9 h.Gorąca kawa,wschód słońca, załoga smacznie śpi, cisza na wodzie, jest pięknie i niemiłosiernie zimno, ale nic to.





Kurs na Wapnice, wiaterek 4-5B, Przed samą Wapnicą burza z zacinającym deszczem, Atreju nic sobie z tego nie robi i spokojnie sunie do portu. Przy wejściu należy się ściśle trzymać oznakowania. Porcik bajka i jak na nowoczesną marinę przystało wszystko na jak najwyższym poziomie łącznie z obsługą, ceny przyzwoite. Na 100% będziemy tam częściej zaglądać.




1 komentarz: